czwartek, 21 stycznia 2016

Jak się spakować w rozmiarze XL ?

Hej hej :)
Mówiłam wam ze jako dziewczyna XL żyje na maxa , pełnia życia. Za tym idzie kojenia moja cecha jestem strasznie aktywna ( No może nie w tym sportowym wymiarze ) mam 1000 pomysłów na minutę i jestem mistrzem w planowaniu wyjazdów , wycieczek, wakacji. Miesiąc bez choćby drobnego wyjazdu to trochę jak miesiąc stracony . Wiadomo szara rzeczywistość o której często wspominam w swoich  postach ( bo jak tu o niej nie wspomnieć ) koryguje moje plany . Ale zostawmy temat rzeczywistości w wymiarze XL. Jutro  wyjeżdżam. Niestety tylko na 3 dni ale lepszy rydz niż nic. Jadę do Zakopanego , miasta które kocham w całym jego wymiarze, miasta w którym chciałabym zamieszkać . Czasami zastanawiam się czy  w przeszłym wcieleniu  nie byłam jurną góralka, wychowująca ze swoim mężem góralem 5 dzieci. A zawodowo zajmująca się pilnowaniem owiec na hali :) Teraz pozostała mi po tym miłość do gór . A no i chyba góralskie oscypki, hałuski,moskole  zostały mi w boczkach. No dobra ale do rzeczy podróż to jedno, ale zanim wyruszy się w podróż należy się .... Spakować. I tu pojawia się problem,nienawidzę się pakować ( rozpakowywać tym bardziej )  nigdy nie lubiłam się pakować i zazwyczaj zabierałam się do tego na ostatnia chwile ...nigdy nie mogłam dopiąć walizki, bo przecież gdy ma się rozmiary XL, to i rzeczy ma się XL. A rzeczy XL zajmują ogromna ilość miejsca.Poza tym  pakując się zabierałam rzeczy na tysiące różnych wypadków : na wypadek śniegu , mrozu, deszczu, a nawet ataku kosmitów. Pakowanie wieczorem okazywało się zawsze kiepskim pomysłem, bo np. moja ukochana bluzka leżała  na dnie kosza na brudną bieliznę, a ulubione spodnie zawieruszyły się gdzieś. Lata przykrych doświadczeń z pakowaniem nauczyły mnie jednego -mojej własnej sztuki pakowania. Specjalnie dla Was przygotowałam poradnik jak się spakować szybko , dobrze i niczego  nie zapomnieć :)
1. Tydzień przed wyjazdem zróbcie orientacyjna listę rzeczy które chcecie ze sobą zabrać - żadnych konkretów po prostu wypiszcie ile potrzebujecie majtek spodni bluzek ...
2. 4  dni przed gdy znajdziecie chwile czasu przejrzyjcie czy wszystkie ubrania które chcecie zabrać są uprane uprasowane przygotowane
3. 2-3 dni przed etap którego nienawidzę  połóżcie w jedno miejsce wszystkie rzeczy które macie już przygotowane
4. 1 dzień przed  dołóżcie do przygotowywanych  rzeczy ubrania które jeszcze były w praniu czy prasowaniu
5. Wtedy tez możecie zakończyć proces pakowania odfajkowując listę z punktu pierwszego
 Ja  robię to tak ale myślę, ze ile ludzi tyle sposobów na pakowanie , każdy ma swój. Ale może mój sposób pomoże wam w tej trudnej jak dla mnie czynności
Moja walizka już spakowana , jutro rano wyjeżdżam . Myślę ze w niedziele lub w poniedziałek odezwę się  do Was ;)  i zrelacjonuje wam moja podróż . Pokaże wam tez moje ulubione miejsca w Zakopanem <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz