Hej Wam ;)
Znowu szkoła, pełno obowiązków, dziki tłum na korytarzach..nawet do łazienki ciężko się dostać, bo są okupowane przez grupki odpindrzonych dziewcząt, z których puder sypie się przy lekkim powiewie wiatru... . Dziewczyna Xs źle czuje się w takich miejscach...przebywanie w nich grozi urazami ciała, traumą i innymi tego typu objawami. Mimo to do szkoły trzeba chodzić. A więc co tu zrobić? Sama nie wiem. Tych tajników przemieszczania się po szkole będąc dziewczyną Xs jeszcze nie odkryłam. Jak pewnie doskonale zauważyliście Xl świetnie radzi sobie prowadząc tego bloga (Tak Xl- żyję i mam się dobrze.), zatem moja nieobecność nie została przez Was zauważona (nie przejmujcie się- często mi się to zdarza). Jednak po dzisiejszym maratonie pisania przyszła kolei i na bloga. Ciężko teraz przestawić się z eseju niemieckojęzycznego i opowiadań naturalistycznych do swobodnej wypowiedzi, ale to dla Xs problem rozmiaru xs.
Tydzień temu tłusty czwartek, zatem czas dla mnie na przybranie trochę ciałka...po 3 pączkach wymiękłam, chociaż wiele osób mnie motywowało. (A Ty Xl ile pączków zjadłaś? :D) Moje próby przybrania na wadze spełzły więc na niczym, no ale mówi się trudno i żyje się dalej. Sezon wyjazdów minął, nad czym wielce ubolewam, a co za tym idzie odliczam dni do wakacji. Jedyne co dobre w tym tygodniu to zakup psa przez, załóżmy- Pana X. Kupił szczeniaczka, z którym od razu znalazłam wspólny język. Piesek malutki- jak ja, wchodzi wszędzie- jak ja, upierdliwy- jak ja ii słodziutki- jak ja :D. Mimo, że załatwia się gdzie popadnie i traktuje moje ręce jako smakowity gryzak, to nie da się go nie pokochać. Takie małe to zawsze takie rozczulające. Ale wróćmy do tematu..w zasadzie to zapomniałam o czym miałam dziś napisać... Nie ważne.
Xl uważaj na tego fryzjera bo jak ścięłam ostatnio włosy to ich objętość zmniejszyła się o połowę..
Mało czasu, a ja mam wrażenie, że coraz bardziej gubię wątek :P cii, następny post umieszczę niedługo, jak nikt mnie nie stratuje na korytarzach..a teraz lecę zrobić coś do jedzenia, bo jakoś zapomniałam o tym od rana.
Trzymajcie się ;**
Wasza Xs
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz